Ślub w plenerze – Zamek w Reszlu – Justyna i Rafał

Klimatyczny film ślubny z uroczystości na Zamku.

Prawda, że brzmi cudownie? Pewnie, że tak bo Justyna i Rafał taki ślub sobie wymarzyli i taki zorganizowali.

Zamek w Reszlu budzi podziw swoją majestatyczną kubaturą i wiekowym charakterem. Niegdyś okupowany na zmianę przez wojska krzyżackie i odbijany przez Polaków dziś staje przed równie poważnym wydarzeniem. Za moment dwoje ludzi w obecności świadków złoży sobie przysięgę dozgonnej wierności i miłości co wydaje się obłędem w oczach tych, którzy prawdziwej miłości nigdy nie doświadczyli.

Ślub w plenerze na zamku w Reszlu zgromadził najbliższych Justyny i Rafała. Był duet smyczkowy i zaskakująca sytuacja. Otóż, Pani kierownik Urzędu Stanu Cywilnego wzruszyła się do łez prawdopodobnie dlatego, że Justyna była jej bliską osobą. Wzruszenie udzieliło się Justynie, Pani Urzędniczce i pozostałym gościom zaproszonym na ślub. Nawet kamerzysta ślubny w takiej sytuacji ledwo powstrzymuje się od płaczu. Zamek Reszel chodź widział dużo to na pewno nie był świadkiem takiego potoku łez.

Staraliśmy się by film ślubny oddał to jak piękna była suknia ślubna, którą Justyna wybrała na ten dzień. Była doprawdy zjawiskowa a co za tym idzie Justyna czuła się pewnie i dobrze prezentowała się nawet w najbardziej dzikim tańcu.

Sala w ogrodzie w Woli Muntowskiej to miejsce gdzie odbyło się wesele. Kamerzysta ślubny Mrągowo pewnie kojarzy z licznych jezior i festiwalu muzyki country, nie wiedząc, że tuż pod miastem jest taka urokliwa sala weselna.

Jak obejrzycie film ślubny Justyny i Rafała na pewno zwrócicie uwagę na solówkę gitarową na początku filmu. Zespół Muzyczny Ascolta Bartoszyce grał różne klimaty i każdy z gości bawił się znakomicie.

Przez cały dzień pracowaliśmy wspólnie z Piotrkiem. Piotrek to Fotograf Ślubny działający pod szyldem Mazurskie Śluby. Fajny człowiek i po jego pracach widać, że to świetny fachowiec w dziedzinie fotografii ślubnej.

W tym składzie spotkaliśmy się również realizując plener ślubny Justyny i Rafała. Święta Lipka i okolice były celem Naszych kadrów i choć była już zaawansowana jesień i lekki chłodek to Para Młoda dała radę i niewątpliwie sukces tego filmu to ich zasługa.